piątek, 26 sierpnia 2016

Przysmaki Maced

Kolejnym produktem który otrzymaliśmy do testów w ramach Top For Dog są przysmaki od firmy Maced. Przede wszystkim należy się duży plus za zawartość paczki. W środku znajdowały się 3 różne produkty, po 3 opakowania każdy.

Mini Kosteczki
To zdecydowanie najlepsze tego typu smakołyki. Osobiście jestem w nich zakochana. Skład pozostawia wiele do życzenia (zboża, produkty pochodzenia zwierzęcego, oleje i tłuszcze) jednak jest on zbliżony do reszty treserek dostępnych na rynku. W czym więc tkwi ich fenomen? Plastikowy słoiczek mieści w sobie 300g smakołyków. Są one tak malutkie, że ta ilość jest wręcz kosmiczna. Super pomysłem było samo opakowanie- nic się nie wysypuje, nie wysycha, nie wydobywają się żadne zapachy. Same kosteczki są mega miękkie, mają wręcz konstystencje podobną do plasteliny. Dzielą się super łatwo a przy tym nie kruszą . Zapach mają typowy dla takich smakołyków, utrzymuje się dość długo na dłoniach. Moje psy wręcz za nimi szaleją.  Świetnie sprawdzają się podczas sesji treningowych gdyż ich wielkość jest w sam raz na nagrodę. Fakt, dla większych psów mogą one być aż za małe jednak u nas są pod tym względem idealne. Uważać jednak trzeba przy trzymaniu ich w ręce gdyż lubią się sklejać i tworzyć bliżej nieokreśloną masę.
Cena za słoiczek wynosi od ok.10 do 14zł i wg.mnie jest ona adekwatna od ilości produktu jaki otrzymujemy.




Spaghetti
Brzmi dziwnie? Może trochę. Jednak to nic innego jak suszone jelita. W opakowaniu znajduje się 40g produktu co średnio odpowiada 8-10 paskom. Cena waha się od 2 do 4 zł. Na każdym jelitku znajduje się podziałka która teoretycznie ma pomóc w dzieleniu ich na mniejsze kawałki. W praktyce nie jest to takie łatwe. Z tego powodu ja podaje je jako typowa przekąska czy nagroda za coś super extra. Produkt jest w 100% naturalny, nie zawiera żadnych sztucznych substancji konserwujących czy aromatów. Nie jest to coś, co zajmie na dłuższą chwilę psa gdyż u nas znika w zastraszającym tempie. Jednak z racji, że to zwykłe suszonki, są u nas bardzo na +.




Dentic
Przysmaki do czyszczenia zębów. Czy faktycznie się sprawdzają? Osobiście jestem sceptycznie nastawiona do tego typu przysmaków. U pudli nie widzę większej różnicy. Traktujemy je jako przekąskę. Jest twardsze od typowych smakołyków i dość ciężko to przełamać. Psom smakuje a zjedzenie tego zajmuje im mniej niż 3 min.





Podsumowując- z produktów firmy Maced jesteśmy bardzo zadowoleni. Mogliśmy przetestować dość różnorodne formy przysmaków które tak na prawdę są małą częścią tego co może nam zaoferować producent. My bardzo polecamy i na pewno będziemy próbować innych produktów z tej firmy.

10 komentarzy:

  1. Ciekawe recenzje, Nela kiedyś miała ten mix kosteczek - faktycznie było ich bardzo dużo i były malutkie, ale ja i tak kroiłam je jeszcze na pół, ha ha. :P skład nie był za dobry ale jej smakowały, no i były miękkie. :D kiedyś widziałam te suszone jelita w sklepie ale nie kupiłam, zachęciłaś mnie i jak jeszcze kiedyś je zobaczę to kupię. :)
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład nie powala ale osobiście uważam, że jak na smakołyki których pies nie je non stop to nawet taki może być ;)

      Usuń
    2. Dokładnie, to nie karma :P

      Usuń
  2. Większość sztuczek Kiby powstała dzięki tym mini kostkom :D. Chociaż jakoś specjalnie młoda za nimi nie szalała, ale jednak były nadal lepsze od zwykłej karmy. Natomiast z tego co pamiętam przysmaki dentic smakowały dziewczynom baaaardzo i były pochłaniane w mniej niż minutę, dobrze że mi o nich przypomniałaś :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jest szał ;) oczywiście sera czy parówek nie przebije ale pudle i tak kochają te kosteczki ;)

      Usuń
  3. A mnie kolor tych pierwszych kosteczek odrzuca. Sądzę, że ta ich jaskrawa barwa świadczy tylko o zawartości wszelkiej chemii w składzie...
    Muszę kupić moim psom coś w stylu tego spaghetti. Skłaniałam się wcześniej ku kabanosom (chyba z zooplusa) ale po Waszej recenzji - kto wie, może się skuszę na to. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja przy używaniu kosteczek zawsze miałam uklejone ręce choć fakt, faktem mogłam je zrolować w kulki takie miękie były a nie kruszyły się a to jest ważne bo potem połóż się na dywanie śmierdzącym(i zawierającym) z karmy to nie byłoby przyjemne.
    A co do testów super że dostałaś po kilka paczek a nie po jednej i masz napisz recenzję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super recenzja! Moja trójka uwielbia serduszka i mini kostki ;)

    Pozdrawiamy justbobik.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałyśmy już 2 rodzaje smakołyków z serii tych kosteczek, żadna nie przykuła uwagi psa. Musiałam oddać je rodzinie, bo u nas tylko by się zmarnowały :) Zdjęcia są świetnej jakości, aczkolwiek czcionka zdecydowanie za mała - utrudnia czytanie.

    Pozdrawiam,
    www.piesradzi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna recenzja i piękne zdjęcia :D
    Również nie jestem przekonana, co do działania przysmaków dentystycznych.
    http://daffianddogteam.wixsite.com/daffi-and-dogteam

    OdpowiedzUsuń